Sobota, 27 czerwca 2026
Imieniny: Władysław, Maria, Cyryl
Polityka Krajowa 25.06.2026 Wideo

Deklaracja Gdańska przyjęta. Kraje wschodniej flanki mówią jednym głosem

W Gdańsku przyjęto Deklarację Gdańską i wspólnie ogłoszono, że Rosja pozostaje największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa regionu.
Wideo Deklaracja Gdańska przyjęta. Kraje wschodniej flanki mówią jednym głosem

W Gdańsku padła wspólna deklaracja o bezpieczeństwie regionu

Liderzy państw wschodniej flanki spotkali się w Gdańsku i zakończyli rozmowy przyjęciem wspólnego dokumentu. Najważniejszy wniosek ze szczytu jest jednoznaczny: Rosja została wskazana jako największe, bezpośrednie i długoterminowe zagrożenie dla bezpieczeństwa, pokoju i stabilności w obszarze euroatlantyckim. Uczestnicy podkreślili też, że ochrona wschodnich granic nie może być wyłącznie zadaniem państw położonych najbliżej Rosji i Białorusi, ale odpowiedzialnością całej Unii Europejskiej.

Spotkanie odbyło się równolegle z Konferencją Odbudowy Ukrainy. W rozmowach wzięli udział prezydenci Litwy i Rumunii oraz premierzy Finlandii, Estonii, Łotwy i Szwecji. Obecni byli również przedstawiciele instytucji europejskich, w tym szefowa Komisji Europejskiej i komisarz odpowiedzialny za sprawy obronne. To pokazuje, że format współpracy państw flanki zyskuje coraz wyraźniejsze wsparcie na poziomie całej Unii.

"Cieszę się, że kolejny raz wschodnia flanka z pełnym wsparciem Unii Europejskiej pokazała dziś pełną jedność oraz solidarność. Niech to będzie znak ostrzegawczy dla tych, którzy planują coś złego wobec nas"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Podczas wystąpień po szczycie wyraźnie akcentowano także znaczenie relacji transatlantyckich. Państwa uczestniczące w rozmowach uznały, że bezpieczeństwo Europy nadal wymaga ścisłej współpracy obronnej ze Stanami Zjednoczonymi. Wspólny przekaz był spójny: wzmacnianie europejskich zdolności obronnych ma iść równolegle z utrzymywaniem silnej obecności oraz współpracy z USA.

"Polska od lat nalegała, aby obrona wschodniej flanki była odpowiedzialnością całej UE. Dlatego dziś w tym gronie rozmawialiśmy z szefową Komisji Europejskiej i komisarzem ds. obrony"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Nie mamy wątpliwości, że obecność i współpraca z USA dobrze służy bezpieczeństwu Europy i państw wschodniej flanki"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Drugi szczyt formatu, który rozpoczął się w Helsinkach

Spotkanie w Gdańsku było drugą naradą liderów tego formatu. Pierwszy szczyt odbył się w Helsinkach w 2025 roku, kiedy państwa najbardziej narażone na skutki agresywnej polityki Rosji zdecydowały się zacieśnić polityczną i wojskową koordynację. Teraz ten kierunek został podtrzymany, a uczestnicy zapowiedzieli kontynuację wspólnych prac.

"Ustanowiliśmy ten format wspólnie wraz z krajami flanki wschodniej w zeszłym roku w Helsinkach. W tej chwili spotykamy się po raz drugi i ważne jest, abyśmy kontynuowali te prace"

Petteri Orpo, Premier Finlandii

Celem tych spotkań jest przygotowanie wspólnej odpowiedzi państw regionu na rosnące ryzyko militarne i hybrydowe. Chodzi o kraje graniczące z Rosją, Białorusią i Ukrainą, a więc znajdujące się najbliżej potencjalnych napięć. Według uczestników sytuacja bezpieczeństwa pozostaje niestabilna, a najbliższe tygodnie i miesiące mogą przynieść kolejne formy eskalacji.

"Podzielamy bez wyjątku opinię, że sytuacja jest bardzo niestabilna. Można spodziewać się rozmaitego typu eskalacji w najbliższych tygodniach i miesiącach. Będziemy chcieli przygotować się jako grupa państw bezpośrednio wystawionych na to ryzyko, bo graniczących z Rosją, Białorusią, Ukrainą"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Ważny sygnał popłynął także z Rumunii. Podkreślono, że jedność flanki nie może ograniczać się wyłącznie do północy Europy, ale powinna obejmować także południe i region Morza Czarnego. W praktyce oznacza to próbę budowania szerszego pasa bezpieczeństwa od Bałtyku po południowo-wschodnią część kontynentu.

"Potrzebne są nam mechanizmy niezbędne do planowania i przygotowania obywateli. Robimy coś więcej niż ochrona terytorium. Chronimy zasady, które łączą nasze kraje. Bezpieczeństwo flanki stanowi o naszym bezpieczeństwie. Nie odwlekajmy tego."

Gitanas Nauseda, Prezydent Litwy

Większe wydatki na obronę i konkretne projekty

Uczestnicy szczytu nie ograniczyli się do politycznych deklaracji. W przyjętym dokumencie zapisano rozwój wspólnych projektów obronnych, modernizację infrastruktury oraz dalsze zwiększanie wydatków na bezpieczeństwo. To oznacza zarówno inwestycje w zdolności wojskowe, jak i przygotowanie zaplecza niezbędnego do szybkiego reagowania w sytuacjach kryzysowych.

Podczas spotkania przywołano konkretne dane finansowe. Polska została wskazana jako jeden z liderów pod względem poziomu nakładów na obronę i bezpieczeństwo. Padła deklaracja, że łączne wydatki bezpośrednio na obronę oraz sprawy z nią związane mają sięgnąć 7 proc. To poziom przedstawiany jako bardzo wysoki i istotny również w kontekście relacji z USA.

"Na obronę bezpośrednio i na rzeczy związane z obroną to będzie 7%, więc udział rzeczywiście bardzo duży, bardzo solidny"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Także Estonia zapowiedziała utrzymanie bardzo wysokiego poziomu finansowania obronności. Jak wskazano, w ciągu ostatnich 6 miesięcy podejmowano szereg działań wzmacniających bezpieczeństwo, a poziom estońskich wydatków na obronność ma wynosić 5,4 proc. PKB. To pokazuje, że kraje regionu nie tylko apelują o solidarność, ale same ponoszą największy ciężar inwestycji.

"Ostatnie 6 miesięcy to czas podejmowania wielu ważnych działań dla wzmocnienia obronności i bezpieczeństwa. 5,4% PKB to jest poziom wydatków Estonii na obronność"

Kristen Michal, Premier Estonii
  • pierwszy szczyt tego formatu odbył się w Helsinkach w 2025 roku
  • spotkanie w Gdańsku było drugim szczytem państw wschodniej flanki
  • Polska zapowiedziała wydatki na obronę i sprawy z nią związane na poziomie 7%
  • Estonia zadeklarowała wydatki obronne na poziomie 5,4% PKB
  • 76 mld euro z programu SAFE wykorzystują kraje wschodniej flanki
  • uczestnicy ostrzegali przed możliwą eskalacją w najbliższych tygodniach i miesiącach

Bałtyk, Ukraina i unijne wsparcie dla flanki

W czasie rozmów wyraźnie zaakcentowano także bezpieczeństwo morskie. Szwecja zwróciła uwagę na działania wobec tzw. floty cieni oraz na ochronę zasobów morskich na Morzu Bałtyckim. To ważny element całej układanki bezpieczeństwa, bo zagrożenia dla regionu dotyczą nie tylko granic lądowych, ale również szlaków morskich, infrastruktury i prawa międzynarodowego.

"Szwedzkie władze wciąż działają w sposób zdecydowany wobec floty cieni, podtrzymując prawo międzynarodowe. Bronimy zasobów morskich znajdujących się na flance wschodniej, na Morzu Bałtyckim"

Ulf Kristersson, Premier Szwecji

"Potrzebujemy siły, aby zapewnić pokój"

Ulf Kristersson, Premier Szwecji

Wspólny dokument przyjęty w Gdańsku obejmuje również dalsze szerokie wsparcie dla Ukrainy. Sygnatariusze zadeklarowali poparcie militarne, finansowe i polityczne, a także wsparcie dla integracji Ukrainy ze strukturami euroatlantyckimi. Taki zapis ma znaczenie nie tylko symboliczne. Pokazuje, że bezpieczeństwo państw flanki jest ściśle łączone z sytuacją za wschodnią granicą Unii.

W rozmowach pojawił się też unijny wymiar finansowania bezpieczeństwa. Komisarz Andrius Kubilius przypomniał, że to kraje flanki wschodniej przeznaczają największą część swojego PKB na obronność, biorąc odpowiedzialność za bezpieczeństwo całego regionu. Zwrócił uwagę, że z programu SAFE właśnie te państwa wykorzystują 76 mld euro, co ma być wyrazem solidarności całej Europy wobec regionu najbardziej obciążonego inwestycjami obronnymi.

"Te kraje przeznaczają największą część swojego PKB na obronność, biorąc odpowiedzialność za bezpieczeństwo całego regionu. Jeśli spojrzeć na program SAFE, to 76 mld euro z tego projektu wykorzystują właśnie kraje flanki wschodniej. To dzieje się w imię solidarności całej Europy"

Andrius Kubilius, komisarz

Finał szczytu przyniósł potwierdzenie jedności państw wschodniej flanki i pełnego wsparcia ze strony Unii Europejskiej dla działań wzmacniających bezpieczeństwo regionu. Dla mieszkańców państw położonych przy granicach wschodnich oznacza to zapowiedź dalszych inwestycji, większej koordynacji i utrzymania tempa decyzji w najbliższym czasie. Ważne jest także to, że liderzy nie mówili o odległej perspektywie, ale o działaniach, które mają być kontynuowane w kolejnych tygodniach i miesiącach.