Oszustwa 09.09.2026

Najpierw telefon z banku, później kontakt z „policjantem”

71-latka straciła oszczędności życia po rozmowie z fałszywym policjantem. Oszuści wykorzystali telefon i kamerki internetowe. Sprawdź, jak się bronić!

Komenda Miejska Policji w Skierniewicach

Jana III Sobieskiego 69, 96-100 Skierniewice

Wszystko rozpoczęło się od rozmowy telefonicznej z osobą podszywającą się pod doradcę bankowego, a finał był tragiczny w skutkach – seniorka oddała oszczędności życia obcemu mężczyźnie. 71-letnia kobieta ze Skierniewic dała wiarę opowieści o rzekomym zagrożeniu jej środków i uwierzyła, że rozmawia z autentycznym funkcjonariuszem. Wzywamy seniorów do zachowania czujności, a ich bliskich – do rozmów o metodach działania przestępców. Nie pozwólmy, aby oszuści dotarli do naszych rodzin pierwsi.

W ubiegłym tygodniu do 71-letniej mieszkanki Skierniewic zadzwoniła osoba podająca się za pracownika banku. Rozmówca poinformował kobietę, że ktoś próbował dokonać oszustwa na jej koncie, ale bank zablokował jeden z przelewów. Kolejnego dnia seniorka otrzymała następny telefon dotyczący rzekomej transakcji. Cała sytuacja miała wyglądać wiarygodnie i uśpić jej czujność. Przestępcy stopniowo zdobywali jej zaufanie i przygotowywali do kolejnego etapu. Następnie skontaktowali się z nią przez komunikator internetowy, a osoba podająca się za policjanta prowadziła rozmowę z włączoną kamerą. Mężczyzna zapewniał kobietę, że zajmuje się jej sprawą i potwierdził wcześniejsze informacje o rzekomym oszustwie. 7 września 2026 roku "policjant" polecił seniorce wypłacić wszystkie oszczędności, aby je zabezpieczyć. Kobieta zastosowała się do instrukcji, wypłaciła pieniądze i spotkała się z mężczyzną ubranym po cywilnemu, któremu przekazała gotówkę. W ten sposób 71-latka straciła dorobek całego życia. Śledztwo w tej sprawie prowadzą kryminalni ze Skierniewic.

OSZUŚCI DZIAŁAJĄ SYSTEMATYCZNIE – NIE POZWÓL SIĘ ZMANIPULOWAĆ. Ta sytuacja pokazuje, jak sprawnie przestępcy potrafią wpływać na swoje ofiary. Nie zawsze zaczynają od prośby o pieniądze. Najpierw mogą zadzwonić jako "doradca bankowy" i ostrzec przed rzekomym zagrożeniem, a potem skierować rozmowę do kolejnej osoby – tym razem fałszywego policjanta. Kontakt przez komunikator czy rozmowa z użyciem kamerki nie świadczą o tym, że rozmawiamy z prawdziwym funkcjonariuszem. Pamiętaj! Autentyczny policjant podczas służby nigdy nie zaleci wypłaty oszczędności w celu ich "zabezpieczenia". Nie poprosi o przekazanie gotówki obcej osobie ani nie będzie instruował seniora, by brał udział w tajnej akcji i milczał o niej.

RODZINO – POROZMAWIAJ Z SENIOREM. Samo ostrzeżenie przed oszustami to za mało. Usiądźmy z rodzicami czy dziadkami i wyjaśnijmy, jak może wyglądać taki telefon. Powiedzmy im, że przestępca może podać się za pracownika banku, później za policjanta, a nawet zaproponować rozmowę wideo. Może sprawiać wrażenie profesjonalisty, znać dane osobowe seniora i konstruować historię, która wydaje się wiarygodna. Warto ustalić z bliskimi prostą zasadę: jeśli ktoś przez telefon lub internet wspomina o zagrożonych pieniądzach, nakazuje ich wypłatę czy przekazanie – natychmiast kończymy rozmowę i kontaktujemy się z rodziną lub dzwonimy pod numer 112.

Nie wstydźmy się rozmawiać o tych zagrożeniach. Senior, który padł ofiarą oszustwa, często długo boryka się nie tylko z utratą pieniędzy, ale też z poczuciem wstydu i wyrzutami sumienia. Dlatego nie czekajmy na kolejne oszustwo. Zadzwoń dziś do rodziców, dziadków, sąsiadów czy innych starszych osób, które mogą być narażone na takie przestępstwa. Opowiedzmy im o metodach działania przestępców i powiedzmy wprost: policjant nie potrzebuje Twoich pieniędzy, aby Cię chronić. Jeśli ktoś ich żąda – to nie jest policjant. W razie podejrzenia oszustwa należy natychmiast przerwać rozmowę i niezwłocznie poinformować Policję, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

Źródło: policja.gov.pl

PC

Piotr Chmielewski

Śledzi transport i bezpieczeństwo, tłumacząc decyzje służb i urzędów w prosty, rzeczowy sposób.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.