Holowanie na A2 zakończyło się interwencją i sprawą w sądzie
Samochód osobowy był holowany autostradą A2. Policjanci ujawnili brak uprawnień, a sąd orzekł grzywnę i zakaz prowadzenia.
Dwaj kierowcy poruszali się autostradą A2 w stronę Poznania, holując samochód osobowy. Niebezpieczną sytuację zgłosili inni uczestnicy ruchu. Skierniewiccy policjanci, którzy skontrolowali pojazdy, wykryli też inne naruszenia przepisów. Kierowca Toyoty nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów, a sprawa trafiła do sądu.
Zgłoszenie dotyczące dwóch aut jadących z włączonymi światłami awaryjnymi wpłynęło do Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach 25 października 2026 roku. Z informacji wynikało, że jeden samochód holuje drugi. Funkcjonariusze odnaleźli wskazane pojazdy i zatrzymali je do kontroli.
Policjanci ustalili, że Hondą kierował obywatel Turkmenistanu, który holował Toyotę. Za kierownicą holowanego auta siedział obywatel Uzbekistanu. Kontrola wykazała, że kierowca Hondy nie miał obowiązkowego ubezpieczenia OC. Za holowanie na autostradzie, gdzie jest ono zabronione, otrzymał mandat w wysokości 250 złotych.
Okazało się również, że kierowca Toyoty nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami i nie miał stałego miejsca zamieszkania w Polsce. Policjanci zastosowali wobec niego tryb przyspieszony. Mężczyzna został zatrzymany i umieszczony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. We wtorek stanął przed sądem i przyznał się do zarzucanego mu czynu. Sąd wymierzył mu grzywnę w wysokości 1500 złotych oraz zakazał prowadzenia pojazdów mechanicznych przez sześć miesięcy.
Holowanie na autostradzie – o czym pamiętać?
Holowanie na autostradzie jest zabronione, z wyjątkiem sytuacji, gdy wykonuje je pojazd przeznaczony do tego celu i holuje auto do najbliższego wyjazdu lub miejsca obsługi podróżnych. Samochód osobowy nie może więc holować innego auta na autostradzie, nawet gdy w obu włączone są światła awaryjne. Duże prędkości sprawiają, że nieoczekiwane manewry, gwałtowne hamowanie czy znacznie wolniejsza jazda mogą stworzyć zagrożenie.
Na autostradzie nie wolno także cofać, zawracać ani zatrzymywać się lub parkować poza wyznaczonymi miejscami, chyba że wymagają tego warunki lub przepisy ruchu drogowego. W razie awarii należy, jeśli to możliwe, zjechać na pas awaryjny, włączyć światła awaryjne, założyć kamizelkę odblaskową i ustawić trójkąt ostrzegawczy 100 metrów za pojazdem. Następnie trzeba przejść w bezpieczne miejsce, najlepiej za bariery ochronne, i wezwać pomoc drogową. Policja apeluje o przestrzeganie przepisów: nawet pozornie proste holowanie na autostradzie może zagrażać wszystkim uczestnikom ruchu.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Skierniewice
Lokalny serwis informacyjny Skierniewic i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd