Ponad 157 milionów złotych dla Skierniewic i powiatu. Kulig podsumowuje półmetek kadencji
Półmetek kadencji w Sejmiku Województwa Łódzkiego przyniósł dla Skierniewic i powiatu skierniewickiego wynik, który robi wrażenie: do regionu trafiło ponad 157 milionów złotych na inwestycje i działania realizowane przez samorządy oraz lokalne społeczności.
Rozmowa z mieszkańcami ważniejsza niż liczby
Justyna Kulig, radna Sejmiku Województwa Łódzkiego, podkreśla, że sama wysokość wsparcia nie jest dla niej najważniejszym wskaźnikiem pracy w samorządzie. Jej zdaniem punkt wyjścia zawsze stanowią potrzeby mieszkańców, a dopiero później pojawiają się projekty, wnioski i starania o pieniądze.
Jak zaznacza, wiele decyzji rodzi się podczas spotkań z mieszkańcami, sołtysami, przedstawicielami Kół Gospodyń Wiejskich, Ochotniczych Straży Pożarnych i samorządowcami z całego powiatu. To właśnie tam pojawiają się konkretne oczekiwania, które później trzeba uporządkować i skutecznie przedstawić na forum województwa.
Samorząd nie zaczyna się od pieniędzy. Zaczyna się od rozmowy z mieszkańcami i zrozumienia ich potrzeb. Dopiero później przychodzi etap szukania możliwości, przygotowania projektów i pozyskiwania środków. To naturalna kolejność, jeśli chce się działać odpowiedzialnie
Justyna Kulig, radna Sejmiku Województwa Łódzkiego
Współpraca zamiast politycznych podziałów
W ocenie Justyny Kulig rozwój regionu wymaga współdziałania wszystkich szczebli samorządu. Zwraca uwagę na współpracę z prezydentem Skierniewic, starostą skierniewickim i wójtami wszystkich gmin powiatu. Każdy z tych samorządów odpowiada za inny zakres zadań, ale cel pozostaje wspólny: skutecznie korzystać z możliwości, jakie daje województwo.
To podejście pozwoliło uruchomić pieniądze na przedsięwzięcia, które mają poprawiać jakość życia w codziennym wymiarze. Chodzi zarówno o modernizację infrastruktury, jak i o projekty społeczne czy środowiskowe, które mają znaczenie dla mniejszych miejscowości i całego regionu.
Gdzie trafiły pieniądze
Największa część wsparcia związana była z transformacją energetyczną. Gmina Skierniewice otrzymała ponad 10,7 mln zł na instalacje fotowoltaiczne, ekologiczne źródła ogrzewania oraz systemy retencji wody. Kolejne 8,8 mln zł trafiło do gminy Głuchów na podobne działania.
Równolegle realizowane są projekty wpływające na przestrzeń publiczną i ochronę dziedzictwa. Wśród nich wymieniane są rewitalizacja doliny rzeki Łupi–Skierniewki, wsparcie dla Parowozowni w Skierniewicach oraz renowacja zabytkowych kościołów. To połączenie inwestycji nowoczesnych i działań na rzecz lokalnej historii ma – jak podkreślono – budować rozwój regionu w szerokim znaczeniu.
| Obszar wsparcia | Kwota | Zakres działań |
|---|---|---|
| Gmina Skierniewice | ponad 10,7 mln zł | fotowoltaika, ekologiczne ogrzewanie, retencja wody |
| Gmina Głuchów | 8,8 mln zł | podobne przedsięwzięcia energetyczne i środowiskowe |
| Skierniewice i powiat skierniewicki łącznie | ponad 157 milionów złotych | inwestycje samorządowe i społeczne |
Aktywni mieszkańcy jako największa wartość
Wśród realizowanych inicjatyw szczególne miejsce zajmuje wsparcie dla organizacji społecznych. Ochotnicze Straże Pożarne, Koła Gospodyń Wiejskich oraz granty sołeckie od lat mają wzmacniać lokalną aktywność i integrować mieszkańców.
Justyna Kulig zwraca uwagę, że w wielu miejscowościach działają ludzie, którzy bez rozgłosu wykonują ogrom pracy na rzecz swoich społeczności. Jej zdaniem to właśnie oni tworzą lokalne wspólnoty i zasługują na wsparcie, bo inwestowanie w ludzi przynosi najlepsze efekty.
W każdej gminie spotykam ludzi, którzy bez rozgłosu wykonują ogromną pracę na rzecz swoich miejscowości. To oni tworzą lokalne wspólnoty i warto ich wspierać, bo inwestowanie w ludzi zawsze przynosi najlepsze efekty.
Justyna Kulig, radna Sejmiku Województwa Łódzkiego
Kontekst dla mieszkańców
Sprawy opisane przy okazji półmetka kadencji są ważne dla lokalnej społeczności, bo dotyczą pieniędzy, które przekładają się na konkretne zmiany: od nowoczesnej infrastruktury, przez ochronę środowiska, po miejsca i inicjatywy budujące więzi między mieszkańcami. W samorządzie efekty często nie są widoczne od razu, ale właśnie one wpływają na codzienne funkcjonowanie gmin i powiatu.
Samorząd to długi marsz
Podsumowując pierwszą część kadencji, Justyna Kulig podkreśla, że samorząd nie kończy się na jednym budżecie ani jednej decyzji. To proces wymagający konsekwencji, cierpliwości i stałej współpracy. Przed regionem są kolejne inwestycje i następne wyzwania, a kierunek ma wyznaczać rozmowa z mieszkańcami i ich zgłaszane potrzeby.
–Każda kadencja jest etapem dłuższej drogi. W samorządzie najważniejsza jest konsekwencja, umiejętność współpracy i cierpliwość. Dziękuję wszystkim mieszkańcom za zaufanie, rozmowy i każdą zgłoszoną sprawę. To one wyznaczają kierunek mojej pracy. Wierzę, że właśnie w taki sposób – spokojnie, odpowiedzialnie i wspólnie – najlepiej buduje się przyszłość naszego regionu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!